Pora przejść do kolejnej części naszego treningu. Już niedługo weekend majowy. Teraz jest czas, żeby rozplanować swoje plany treningowe. Oczywiście można zrobić sobie przerwę na ten czas, ale czy nasi rywale będą w tym czasie odpoczywać? Odzyskana po zimowym letargu forma ulotni się jak powietrze z przebitego koła, jeśli treningi nie będą regularne.
Do naszych treningów pora dołączyć dodatkowe ćwiczenia, które będą równomiernie rozwijać naszą muskulaturę, a w przyszłości zaprocentują wzmocnieniem całego ciała, co poprawi naszą wydolność i zapewni przewagę, już od samego startu.
Trening, nawet najlepszy, w końcu zaczyna się nudzić. Trzeba więc dołączyć coś, co nam urozmaici czas spędzony na szlifowaniu formy. W najbliższym okresie takim elementem może być trening w ciekawym miejscu, jeśli wybieramy się gdzieś na weekend majowy. Jeśli nie to można wybrać inną trasę.
Wiele osób ogranicza treningi tylko do tej dyscypliny sportu, jaką uprawia. A z treningami jak z dietą, najgorsza jest ta wykluczeniowa. Dlatego w ciągu następnych 2 tygodni polecam jeden (lub więcej) dodatkowy trening np. basen, rower, siłownia itp. Wprowadzić można też (tylko w celach treningowych) bieg z kijami. Jeśli jest możliwość to w dni wolne od treningów można wybrać się na saunę – przynajmniej raz w miesiącu.
Opis:
- M – marsz
- W – trening w miejscu z wzniesieniami
- B – bieg z kijami
- XX% – to takie tętno, przy którym możemy rozmawiać, pojawia się głębszy oddech
POWODZENIA!
Autor: Krzysztof Jachnik
Najważniejsze informacje o Międzynarodowych Mistrzostwach NW w Złotoryi








