Po krótkiej, niezamierzonej przerwie pora powrócić do treningu. Obudziliśmy się już z zimowego snu, temperatura przekracza już 15 stopni, a słońce zachęca do aktywnego treningu. Warto w tym miejscu przypomnieć o konieczności nawadniania. Regularne nawadnianie organizmu, czyli picie od początku treningu, a nie dopiero wtedy, gdy chce się pić sprawia, że bóle mięśni są dużo mniejsze, albo wcale ich nie ma i nie łapią skurcze. Za bolesność mięśni odpowiadają mikropęknięcia włókien mięśniowych, a za skurcze niewłaściwa gospodarka elektrolitowa, dlatego mając już świadomość nawadniania organizmu zamiast wody polecam napoje izotoniczne.
Przygotowanie do imprezy takiej jak MMPNW wymaga sporego zaangażowania i dobrej organizacji czasu. Plan na kolejne dwa tygodnie znajduje się poniżej. Teraz jest czas na poszukanie miejsca w naszej okolicy, gdzie będzie trochę wzniesień, forma na pierwsze miejsce na płaskim nie zagwarantuje sukcesu na trasie o zróżnicowanym terenie.
Przez najbliższe dwa tygodnie podczas treningu warto się skupić na maksymalnym wyrzucie kijka do tyłu – zwiększy się wtedy zakres pracy górnej obręczy, a rozciągnięcie mięśni, które w codziennej pracy są przykurczone i mało używane wpłynie korzystnie na poprawę nastroju – taki dodatkowy plus
Opis:
- M – marsz
- W – trening w miejscu z wzniesieniami
- 75% – to takie tętno, przy którym możemy rozmawiać, pojawia się głębszy oddech
POWODZENIA!
autorem tekstu jest Krzysztof Jachnik
Najważniejsze informacje o Międzynarodowych Mistrzostwach NW w Złotoryi








